Pożyczki bez BIK – ściema dla naiwnych?

„Chwilówki bez BIK”, „Pożyczki dla zadłużonych”, „Nie sprawdzamy BIK” – takimi sloganami posługują się firmy pożyczkowe, aby zachęcić klientów do zadłużenia się właśnie u nich. W hasłach tych zawarta jest jednak wyłącznie część prawdy, a niczego nieświadomi klienci wierzą, że pożyczkodawca naprawdę nie sprawdzi ich wiarygodności kredytowej.
Popularność wyżej wymienionych frazesów dostrzegają także eksperci z porównywarki pożyczek pozabankowych EuroCredit – Pożyczki bez BIK cieszą się sporym zainteresowaniem wśród klientów naszej porównywarki. W chwili obecnej aż 40% z nich szuka u nas pożyczkodawcy, który nie sięga do informacji posiadanych przez Biuro Informacji Kredytowej – zaznacza Katarzyna Stania, ekspert z Sowa Finansowa.

Jak wiadomo, reklama jest dźwignią handlu, dlatego nie warto ślepo wierzyć takim sloganom. Ekspertom z EuroCredit udało się ustalić, że stosowanie haseł w stylu “pożyczki bez BIK” wprowadza klienta w błąd w przynajmniej dwóch przypadkach.

BIG Infomonitor kontroluje BIK

Firmy pożyczkowe, które deklarują, że nie sięgają do historii klienta zgromadzonej przez Biuro Informacji Kredytowej, zazwyczaj sprawdzają inne rejestry. W końcu jakoś muszą ocenić wiarygodność potencjalnego klienta. Może to być Krajowy Rejestr Długów, Rejestr Dłużników ERIF czy też BIG Infomonitor. Mimo, że na tej liście nie ma BIK, rzeczywistość okazuje się być myląca.

BIG Infomonitor przyjmuje, przechowuje, a także udostępnia informacje o zadłużeniach zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstw. Jako jedyny z podmiotów należących do BIG sięga także do rejestrów Biura Informacji Kredytowej oraz Związku Banków Polskich.

Co to oznacza dokładnie? Nawet jeśli firma pożyczkowa twierdzi, że nie korzysta z rejestru Biura Informacji Kredytowej, to i tak uzyskuje te dane dzięki kontroli pożyczkobiorcy w BIG Infomonitor. Firma pożyczkowa nie wyciąga więc historii klienta bezpośrednio z BIK, ale przy pomocy „pośrednika” jakim jest Biuro Informacji Gospodarczej. Koniec końców pożyczkobiorca i tak jest więc w BIK-u sprawdzany…

Mydlenie oczu klientom?

Chcąc dowiedzieć się jak wygląda rzeczywistość, wykonaliśmy mały test. Poszukując oferty chwilówki online bez BIK, natrafiliśmy na pożyczkę Filarum. Zadzwoniliśmy porozmawiać o ofercie. Konsultant Filarum zapytany, o to czy firma sięga do rejestru BIK odpowiedział, że sprawdzane są takie rejestry jak KRD czy BIG Infomonitor. Mniej świadomy klient taką odpowiedź uznałby za brak kontroli w BIK. Jakiś czas później z tym samym pytaniem zwróciliśmy się do doradcy Filarum dostępnego online. Tym razem odpowiedź była pozytywna – tak, Filarum sprawdza BIK. Jak to możliwe? Wygląda na to, że konsultanci sami nie wiedzą, czy ich firma korzysta z Biura Informacji Kredytowej czy też nie. A nawet jeśli wiedzą, nie chcą o tym mówić wprost. Podobnie działają też inne firmy pożyczkowe, np. Soho Credit, gdzie konsultanci zapytani o kontrolę potencjalnego pożyczkobiorcy w BIK nie potrafią odpowiedzieć bezpośrednio tak lub nie. W zamian za to mówią natomiast, że klient sprawdzany jest m.in. w BIG Infomonitor.

Gdzie zatem szukać pożyczki, która naprawdę nie sięgałaby do rejestru BIK? Jest wiele rankingów, które takie pożyczki prezentują. Niestety, przedstawione w nich dane są niedokładne. Dla przykładu, w takich rankingach pojawia np. Vivus, który nie ukrywa, że korzysta z rejestru dłużników – w tym także z Biura Informacji Kredytowej. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy ekspertów z porównywarki Sowa Finansowa, w której także można znaleźć pożyczki bez BIK. Aby ułatwić klientom znalezienie pożyczki, która nie wiązałaby się ze sprawdzaniem pożyczkobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej, dokładnie prześwietliliśmy 25 firm pozabankowych udzielających pożyczek online. Okazuje się, że tylko cztery z nich nie uzyskują informacji z tego rejestru w żaden z możliwych sposobów – zaznacza Katarzyna Stania.

Te cztery wspomniane firmy decydują się na znacznie większe ryzyko pożyczając pieniądze bez sprawdzenia historii klienta w BIK. Co więcej, aż trzy z nich oferują pierwszą chwilówkę za darmo i to na wcale nie małą kwotę 1500 zł.

Obecnie na rynku chwilówek online najwyższą kwotę pierwszej darmowej pożyczki oferuje Vivus – aż 1600 zł. W tym kontekście kwoty chwilówek dla nowych klientów proponowane przez firmy nie sprawdzające BIK są całkiem spore. Wygląda na to, że te firmy pożyczkowe nie boją się klientów ze złą przeszłością w BIK, a osoby mające złą historię w tym rejestrze mają u nich taką samą szansę na pożyczkę jak każdy inny klient.

Zła historia w BIK to nie przeszkoda!

Negatywne wpisy w rejestrze kredytowym pchają wielu ludzi w ramiona firm oferujących pożyczki bez BIK. Warto jednak pamiętać, że zła historia w BIK nie zawsze jest przeszkodą w otrzymaniu pożyczki.

 Zapewne wiedzą o tym konsultanci Filarum i Soho Credit, udzielając wymijających odpowiedzi na pytania o BIK.

Często bowiem osoby szukające chwilówek bez BIK po prostu nie wiedzą, że mają szansę na pieniądze także w tych firmach, które drobiazgowo sprawdzają historię kredytową swoich klientów. Jeśli bowiem ktoś “wyszedł już na prostą”, to prawdopodobnie poradzi sobie ze spłatą chwilówki. Jeżeli jednak BIK sugeruje, że pożyczkobiorca nadal ma trudności z uregulowaniem posiadanych należności finansowych, ryzyko związane z pożyczeniem pieniędzy takiemu człowiekowi staje się bardzo wysokie. Mimo to niektóre firmy pożyczkowe świadomie decydują się na obsługę zadłużonych klientów, ale nie zawsze udzielają im pożyczek w takiej wysokości, o jaką wnioskują pożyczkobiorcy.

Podsumowując, zły BIK okazuje się nie być przeszkodą w otrzymaniu jakiejkolwiek gotówki. Błędne jest zatem myślenie klientów, że negatywne wpisy do BIK na ich temat skreślają ich szansę na pożyczkę w jakiejkolwiek instytucji pozabankowej.

Rząd rezygnuje z obowiązkowego BIK

Choć slogany reklamujące pożyczki bez BIK przyciągają klientów jak magnes, nie są one dobrym rozwiązaniem problemów finansowych klienta. Oprócz tego, że często wprowadzają go w błąd, mogą bardzo łatwo wpędzić pożyczkobiorcę w jeszcze większe kłopoty finansowe.

O obowiązek sprawdzania klienta w bazach dłużników postulują nawet sami pożyczkodawcy. Ochroniłoby to klientów przed wieloma nierzetelnymi firmami pożyczkowymi. Rząd nie przychylił się jednak do tego wniosku i przyjęty 19 maja nowy projekt ustawy dotyczącej chwilówek nie wprowadził żadnych regulacji w tym zakresie. A szkoda, gdyż pożyczki bez BIK bardzo często oferują właśnie małe i słabo znane firmy pożyczkowe, które w szczególnym stopniu powinny być objęte kontrolą.

Source: wprost.pl
Please follow and like us:
RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
https://www.eurocredit.xyz/pozyczki-bez-bik-sciema-dla-naiwnych/
Twitter
YouTube
Pinterest

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *